Przypomnienie o szkoleniu

Szkolenie odbędzie się dnia 7 listopada 2014 r. w Sali Konferencyjnej hotelu Taurus w Ładnej.

Szkolenie dla członków Stowarzyszenia w zakresie wymagań znakowania środków spożywczych ...

Szkolenie odbędzie się dnia 7 listopada 2014 r. w Sali Konferencyjnej hotelu Taurus w Ładnej.

Komunikat dotyczący wprowadzania na rynek produktów mięsnych i produktów rybołówstwa wędzonych tradycyjnie po 1 września 2014 r.

Przepisy tego rozporządzenia wprowadzają obniżenie norm związanych z najwyższymi dopuszczalnymi poziomami zanieczyszczenia wielopierścieniowymi węglowodorami aromatycznymi (WWA) dla niektórych środków spożywczych, w tym dla wędzonych produktów mięsnych i produktów rybołówstwa.

Odpowiedz na pismo z dnia 14 sierpnia 2014 dotyczące poziomu WWA w rybach

Pełna treść odpowiedzi w załączonym pliku pdf.

Odpowiedź na propozycję rozporządzenia

Pełna treść odpowiedzi w załączonym pliku pdf.

Posiedzenie Komisji ds. Żywności Związku Województw RP

Projekt rozporządzenia wykonawczego Komisji Europejskiej zmieniającego Rozporządzenie 1881/2006, ustalające najwyższe dopuszczalne poziomy węglowodorów aromatycznych w tradycyjnie wędzonym mięsie i produktach mięsnych oraz tradycyjnie wędzonych rybach i produktach rybołówstwa głównym tematem posiedzenia Komisji ds. Żywności Związku Województw RP.

Odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Pełna treść odpowiedzi w załączonym pliku pdf.

Projekt Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - do rozpatrzenia.

Projekt Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów mięsnych wędzonych tradycyjnie w odniesieniu do najwyższych dopuszczalnych poziomów zanieczyszczeń wielopierścieniowymi węglowodorami aromatycznymi (WWA).

Stanowisko Stowarzyszenia

"Z przykrością musimy zwrócić uwagę Panu Ministrowi na fakt, że do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi od Pana Prezydenta, Pana Premiera i Marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej. Utwierdza nas to w przekonaniu, że z problemem stworzonym lub zbagatelizowanym przez naszych polityków musimy radzić sobie sami. W tym przypadku odnosimy wręcz wrażenie, że los polskich zakładów pracy, ich pracowników i rodzin i wreszcie ochrona naszego dziedzictwa kulturalnego i kulinarnego jest obojętna tym, którzy zostali powołani, by o polskie wartości, tradycję i finanse dbać i je chronić."